sobota, 11 lutego 2017

Selfie Project: Puder matujący antybakteryjny


Witajcie, nareszcie mam dzis wolną sobotę, dlatego gdzieś między praniem a sprzątaniem znalazłam czas by napiać dla Was recenzję pudru antybakteryjnego od firmy Selfie Project, który ostatnio intensywnie testowałam.
Zapraszam do recenzji!



Myślę, że puder jest niezbędnym kosmetykiem i znajdziemy go w każdej kobiecej kosmetyczce. Dla mnie puder to element wykończenia codziennego makijażu nawet tego szybkiego i delikatnego, który wykonuję na co dzień. W mojej pracy wymagany jest subtelny makijaż, dlatego po nałożeniu podkładu pudruję buzię, nie używając już rozświetlacza, bronzera czy różu.



Lubię pudry prasowane choć kiedyś przełamałam lody z tymi sypkimi. Łatwiej i szybciej pracuje mi się jednak z pudrem w kompakcie. Dzisiejszy bohater postu zdecydownie do takich należy.




Skład:
 Talc, Mica, Ethylhexyl Palmitate, Kaolin, Magnesium Stearate, Zea Mays (Corn) Starch, Sodium Potassium Aluminum Silicate, Zinc Oxide, Phenoxyethanol, Bambusa Arundinacea Stem Extract, Silica, Petrolatum, Cera Alba (Beeswax), Tocopheryl Acetate, Tin Oxide, Ethylhexylglycerin, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499.




Pojemność: 9g
Zapach: brak
Kolor: naturalny
Cena: 12.99
Dostępność: w drageriach Rossmann
Strona: http://selfieproject.pl/



Największym plusem w pudrze antybakteryjnym firmy Selfie Project jest jego naturalny odcień. Jestem posiadaczką bardzo jasnej cery i wiele pudrów niestety jest dla mnie zbyt ciemna. Obawiałam się, że puder, który jest produkowany w jednym odcieniu może być dla mnie nieodpowiedni, jednak naprawdę do mnie pasuje. Wykończenie makijażu tym pudrem nie powoduje efektu opruszonej mąką cery. Wiele pudrów niestety daje taki efekt. Puder jest idealny dla mojej jasnej cery, pięknie wykańcza makijaż oraz dobrze go utrwala. Przez dłuższy czas stosowania pudru antybakteryjnego nie zauważyłam zaczerwienienia skóry, podrażnień czy wysypu niedoskonałości. Jedynym minusem jest to, że puder bardzo się pyli. Nakładam go pędzlem i przy ciemnej bluzce muszę uważać by jej nim nie zapruszyć. Pomimo tego puder jest dość trwały i nie potrzebuje poprawek w ciągu dnia.
Puder ładnie matowi skórę i pozostawia przy tym bardzo naturalny efekt. Koloryt jest wyrównany a skóra wygląda na piękną i świeżą. Ponadto puder nie zapycha porów i nie powoduje zwiększonego wydzielania sebum.
Myślę, że puder z firmy Selfie Project to łatwo dostępny  i tani kosmetyk, który każda z nas może przetestować i zostać z nim na dłużej. Ja napewno będę do niego wracać z racji tego, że od dłuższego czasu szukałam tańszego odpowiednika pudru Stay Matte z Rimmela, który byłby odpowiedni odcieniem do mojej jasnej karnacji.



Słyszałyście o tym pudrze?
Znacie markę Selfie Project?


Pozdrawiam
nutkowa

5 komentarzy:

  1. też używam tego pudru:) również muszę napisać o nim na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Korzystałam, bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Selfie project jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również nie znam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...