piątek, 29 kwietnia 2016

O wosku niby zimowym, czyli Yankee Candle- Bundle up


Witajcie, dziś mam dla Was recenzję zapachu, który powiecie, że jest typowo zimowy ale ja się z tym nie zgodzę! Dlaczego?
Zapraszam na dalszą część postu!





Wosk Bundle up od YC z pewnością każdemu z Was skojarzy się z zimą i śniegiem za oknem ależ wcale nie musi tak być!



Pomimo tego, że wosk pochodzi z zimowej kolekcji zapachowej jest idealny na każdą porę roku.
Jego zapach jest istną zagadką. Ja najbardziej wyczuwam w nim nutki kwaskowatości, intensywności oraz trochę słodyczy. Jeśli komuś się on kojarzy z zimą to ok ale ja uwielbiam go palić również  teraz wiosną. Za oknem słońce przedziera się przez firany a w pokoju unosi się czysty, rześki i zarazem dość intensywny zapach. Palę go przez chwilę dlatego, że w większych dawkach może zaszkodzić( wiecie o czym mówię ;) ). Z racji tego, że wystarczy już chwila po odpaleniu wosku a pokój wypełnia się intensywnym zapachem, możemy się nim cieszyć na dłużej bo jest bardzo wydajny. Wosk Bundle up jest woskiem nie do końca do opisania, dlatego jest tak intrygujący!



Miałyście ten wosk?
Znacie takie nietypowe zapachy?



Pozdrawiam
nutkowa

3 komentarze:

  1. Lubię właśnie takie intrygujące zapachy, coś czuję, że spodobałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapachu nie znam,ale naklejka sugeruje nam , że ma się kojarzyć z zimą; chociaż tak jak piszesz nie zawsze tak musi być ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...