sobota, 9 stycznia 2016

NAJLEPSZY NAWILŻACZ NA ZIMĘ - MASŁO SHEA | FITOMED | RECENZJA | ZASTOSOWANIE



Cześć, zima za oknem nie odpuszcza tak więc dziś przedstawię Wam kosmetyk, który w taką porę roku sprawdza się idealnie pod każdym względem.
Zapraszam na recenzję masła shea!






Masło shea (karite) znane jest chyba każdej blogerce, jest to najlepszy nawilżacz jaki kiedykolwiek miałam!
Szczególnie zimą warto go mieć w swojej kosmetyczce, ponieważ jego zastosowań jest mnóstwo każdy znajdzie jakieś rozwiązanie dla siebie.






Od producenta: 

 Obecne w nim kwasy tłuszczowe (oleinowy, stearynowy, palmitynowy i linolenowy) są niemal identyczne z kwasami tłuszczowymi znajdującymi się w warstwie rogowej naskórka, dlatego karite jest dobrze tolerowane przez skórę. Masło shea wykazuje działanie filtrujące szkodliwe promienie UV (naturalny filtr przeciwsłoneczny o faktorze 3-4), chroni skórę od wiatru i zimna, uszczelnia naskórek, zmniejsza parowanie wody i podnosi poziom nawilżenia. Nie jest komedogenne, działa łagodząco i kojąco również na cerę trądzikową i tłustą. Szczególnie korzystnie działa na skórę suchą, spierzchniętą i dojrzałą. Masło karite jest dobrze tolerowane przez dzieci, alergików oraz osoby z dermatozami, odparzeniami oraz atopowym zapaleniem skóry. Goi drobne ranki i pęknięcia naskórka, łagodzi zaczerwienienia i oparzenia, w tym posłoneczne. Kobietom ciężarnym zaleca się stosowanie masła karite jako naturalnego balsamu uelastyczniającego skórę. Taki balsam nie zawiera konserwantów, substancji zapachowych, barwników i in. składników niepożądanych dla kobiet w ciąży.
                                                                                             źródło: http://www.fitomed.pl/produkt/maslo-shea-karite-60-g/


Skład:



Zapach: delikatny, trudny do opisania
Konsystencja: stała lecz w kontakcie ze skórą roztapia się
Pojemność: 60g
Cena: 10 zł
Dostępność: http://fitoteka.pl/pl/p/Maslo-shea-karite-45-g/233





Kosmetyk jest stosowany jako dodatek w wielu innych produktach kosmetycznych tj. odżywki do włosów, maski do włosów nawilżające, kremy do twarzy, pod oczy, do rąk, balsamy do ciała.
Masło shea świetnie sprawdza się szczególnie zimą, kiedy nasza skóra jest wysuszona i narażona na wysokie temperatury. Możemy spokojnie dodać masło shea do swoich gotowych już produktów nawilżających, by spotęgować efekt nawilżenia. Uwielbiam stosować masło shea jako balsam do ust, nie tylko w ciągu dnia ale głównie na noc. Rano moje usta są bardzo gładkie i nawilżone.
Często również używam masła shea jako balsam do ciała, balsam po goleniu czy zwyczajnie pod oczy czy jako krem do twarzy.
Jeśli macie katar i okolice pod nosem pieką Was od używania chusteczek, serdecznie polecam smarować te miejsca właśnie masłem shea a zobaczycie, że nie będzie Was piekło a produkt złagodzi ból i zregeneruje podrażnioną skórę.
Jego konsystencja wyjściowa jest stała, więc możemy go przełożyć do opakowania po balsamie do ust i nosić ze sobą w torebce.
Bardzo polubiłam się z tym kosmetykiem i napewno będzie on już na stałe gościł w mojej kosmetyczce.



Znacie mało shea?
Używacie? Lubicie?
Koniecznie dajcie znać!


Pozdrawiam
nutkowa

17 komentarzy:

  1. Ja kupiłam masło shea, ale kompletnie nie odpowiada mi jego konsystencja i gigantyczna lepkość. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś takie masło. Dobrze się sprawowało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam takiego specyfiku, ale pewnie znajduje się w kosmetykach , które używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię działanie masła shea :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie takie maselka, nie zdazylo mi sie dotad na taki kosmetyk nazekac :)
    Dolaczam do obserwatorow :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam masła shea do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam :) Ale Twoja opinia mnie skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kosmetyki z masłem shea w składzie, ale takiego 100% jeszcze nie próbowałam. Ja na usta używam wazeliny albo balsamu Tisane i oba są cudownymi kosmetykami. Sprawiają, że żadna matowa pomadka nie jest w stanie wysuszyć moich ust :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z Tobą całkowicie - to moje ulubione "zimowe" masło, choć lubię też masło kakaowe i połączenie obu (oraz połączenia z olejami). W ogóle to jeden z moich ulubionych naturalnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  10. Masło shea to zdecydowanie pozycja obowiązkowa w okresie zimowym. Idealna dla bardzo suchych cer.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam go, ale muszę chyba kupić, bo w zimę moja skóra jest strasznie przesuszona, a dodatkowo mam manię gryzienia ust.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałoby mi się teraz to masełko, od chusteczek mam mocno przesuszoną skórę wokół nosa :<

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam i uwielbiam ! Nawilża najlepiej na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...