środa, 28 października 2015

YC: Lilac Blossoms


Cześć, dziś na moim blogu recenzja wosku, który marzył mi się od dawna. Uwielbiam zapach wiosennego bzu oraz polnej lawendy ale czy zapach do końca przypadł mi go gustu?
Przekonajcie się sami!





Zapach typowy dla atmosfery wiosennej ale czy w pełni jesieni nie możemy urządzić w domu wiosny?
Bardzo lubię świeżo ścięty bez  oraz zerwaną lawendę i trzymaną w wazonie na stole, dlatego też gdy zobaczyłam ten wosk od razu wiedziałam , że ta kompozycja zapachowa jest dla mnie!

Cena: ok. 7 zł
Dostępność: http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/101-kwiat-bzu-lilac-blossom.html


Wosk pachnie na sucho bardzo naturalnie i faktycznie możemy wyczuć woń bzu i lawendy. Po odpaleniu w kominku zapach jest bardzo intensywny, nawet gdy pali się go tylko przez chwilę. W pokoju rozprzestrzenia się w mgnieniu oka i wypełnia każdą szczelinę. Zdecydowanie  nuta zapachowa bzu i lawendy jest wyczuwalna ale gdy wosk pali się w kominku przez dłuższy czas, zapach może być zbyt intensywny dla osób które preferują delikatniejsze zapachy. Zapach po odpaleniu jest trochę jakby łazienkowy ale spokojnie może być używany również w pokoju. 
Oczekiwałam trochę delikatniejszego zapachu, dlatego też aby móc się cieszyć tym woskiem postanowiłam pokruszyć go do foremki po tea light'cie i w ten sposób palić. Sposób świetnie się sprawdza a zapach przez to może palić się w kominku przez dłuższy czas i nie jest tak drażniacy jak wcześniej. Do foremki z tym woskiem kruszę ostatnio ten  zapach i w rezultacie daje to świetną kompozycję zapachową w sam raz na jesienne wieczory.

Znacie ten wosk?
Lubicie mieszać zapachy?

Pozdrawiam
nutkowa


15 komentarzy:

  1. Lubię bez i lawendę, szkoda że wosk trochę mocno pachnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Preferuję raczej mocne, owocowe zapachy. Pozdrawiam Cię serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Połączenie lawendy i bzu wydaje się być interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach bzu bardzo lubię, ale lawenda to niestety nie moja bajka. Poza tym boję się jego intensywności, od mocnych zapachów często boli mnie głowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znalazłam na to patent i jest teraz idealny;)

      Usuń
  5. Ja za lawendą nie przepadam. Bardziej lubię takie świeże zapachy i np. waniliowe, choć te w nadmiarze mogą być duszące.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja natomiast nie mogę się przekonać do tych wosków ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie znam bo jeszcze nie miałam ani jednego ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi jak dla mnie zachęcająco, może go kupie. lubię intensywne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię mieszać zapachy, choć te z wosków teraz głównie w szafach mi się mieszają. W kominku mieszam olejki i uwielbiam to! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki bardzo lubię ale nie mieszałam nigdy zapachów;)

      Usuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...