piątek, 9 października 2015

Odżywka do paznokci jak lakier? Recenzja pięknego słodkiego różu od Eveline Cosmetics



Cześć. Czy lubicie kosmetyki wielofunkcyjne? Np. Żel do mycia ciała i włosów lub odżywkę, która może udawać świetnie lakier? Jeśli tak to zapraszam na recenzję odżywki do paznokci 6w1 od Eveline.




Początkowo buteleczka w opakowaniu wygląda jak lakier, jednak kiedy przeczytamy opis na opakowaniu okazuje się, że mamy w dłoni odżywkę w super modnym kolorze pastelowego różu.
Nie jedna kobieta chciałaby mieć piękne paznokcie bez robienia przerw od malowania ich lakierem.
Tak, więc firma Eveline wpadła na pomysł stworzenia odżywki na 6 problemów z paznokciami w trzech odcieniach: french, nude oraz rose.








Cena: 9 zł
Kolor: Rose
Pojemność: 5 ml
Dostępność: http://sklep.eveline.eu/odzywka-nail-therapy-6w1-care-colour-french-p40886




Skład:




Funkcje odżywki:



Moje pierwsze odczucia przy nakładaniu tej odżywki były fatalne. By pokryć równomiernie paznokieć potrzebowałam 3 warstwy a i tak widziałam prześwity. Pomimo iż odżywka nie jest słabo napigmentowana, ciężko było mi z nią na początku się polubić. Po wyschnięciu paznokci, cuda! Kolor jednolity, żadnych smug, żadnych prześwitów oraz zgrubień. Już w pierwszym dniu odżywka przeszła ciężką próbę, praca w ogrodzie, zmywanie naczyń bez rękawiczek i inne czynności życia codziennego sprawiły, że już po pierwszym dniu na końcach kolor się lekko ścierał. Ogólnie odżywka wytrzymała na moich paznokciach niecałe 3 dni i po tym czasie pojawiły się odpryski. W tak krótkim czasie ciężko jest by zregenerowała nam paznokcie. Pomimo to połysk trzymał się do końca a paznokcie były ochronione od czynników niezależnych od nich. Zawsze powtarzam, że pomalowane paznokcie są wytrzymalsze na uszkodzenia i w tym wypadku tak było. Parę razy otwierałam nimi szafki i nic się nie złamało.
Profesjonalny efekt? Myślę, że ogólnie paznokcie ładnie się prezentowały po pomalowaniu i prawie szybkoschnącej formule.
Napewno zimą będę nią malować moje pazurki, ponieważ kolor bardzo mi się podoba, efekt końcowy również ale zabezpieczę ją topem by trzymała się dłużej na pazurkach.
A i bym zapomniała miałam ją już kilka razy na paznokciach i nie zauważyłam pogorszenia się ich stanu oraz uczulenia. Niektóre koleżanki są wręcz uprzedzone do odżywek tej firmy a ja nie rozumiem do końca czemu.


Co o niej myślicie?
Lubicie takie odżywki do paznokci w wersji kolorystycznej?


Pozdrawiam
nutkowa

11 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy efekt i sam pomysł na taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, fajnie że są takie odżywki;)

      Usuń
  2. Piękny kolor!
    Uprzedzenie do niej wynika z faktu, że zawiera formaldehyd. Kilka moich koleżanek naczytalo się głupot i zmieniło odżywki na inne (np. Sally Hansen, który też ma ten składnik)q bo eveline jest szkodliwa. O losie.
    Wszystko jest ok, używane z głową. Jeśli przez 3 lata non stop karmi się paznokcie tym składnikiem to w końcu się buntują.
    Ja aktualnie używam świetnej, fioletowej odżywki z Sally Hansen. Porzuciłam eveline na jej rzecz tylko dlatego, że eveline była dla mnie zbyt gęsta i 1/3 opakowania się marnowała bo nie dało się już malować (mowie o 8w1, twarde jak diament itd - miałam różne wersje). SH jest rzadka jak woda i pokochałam od pierwszego użycia *.* dodatkowo robię przerwy i co jakiś czas używam odżywki bez tego składnika^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak słyszałam o tym składniku ale jakoś nie chciało mi się wierzyć, że faktycznie robi krzywdę...ja odzywki do paznokci używam sporadycznie ale ta dzięki kolorkowi, który mi się bardzo podoba, będzie napewno częściej używana;)

      Usuń
  3. Dla kogoś, kto używa tylko kilku lakierów to fajna sprawa, bo oszczędza sporo czasu i daje dużo wygody, ale ja tam przy mojej kolekcji lakierów wolę klasycznie używać bazy/odżywki pod lakier kolorowy :) Tym bardziej, że mam już swoich ulubieńców, którzy ratują moje pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację w sumie ! ale zawsze można na nią poza tym zrobić stempelek i już wygląda lepiej i o ile szybciej wtedy jest takie mani ;)

      Usuń
  4. Nadaje kolor, odżywia, bardzo fajny wariant. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa ta odżywka, ale ja jednak wolę 8 w 1 eveline bo ja bardzo często zmieniam kolor zdobienia, więc szkoda by było w moim przypadku takiej wersji odżywki nakladać

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny produkt, nie dość, że daje kolor, to jeszcze odżywia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oho, kolor jeszcze ładniejszy przy klasyku 8w1 ;))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...