środa, 30 września 2015

Eveline Cosmetics: Kredka do oczu Eye Max Precision w odcieniu brązu




Cześć. Dziś recenzja kosmetyku, którego jeszcze nigdy nie recenzowałam a mianowicie kredki do oczu. Bohaterką dzisiejszego postu będzie kredka Eye Max Precison od Eveline Cosmetics w odcieniu Brown.
Zapraszam!






W swojej kosmetyczce mam dwie czarne kredki do oczu, które za czasów gimnazjum lubiłam używać na szkolnych dyskotekach, dlatego też wszelkie kredki do oczu kojarzą mi się właśnie z tamtymi czasami. Nigdy nie lubiłam u siebie i innych kobiet obrysowanych oczu na czarno, więc nie świadoma przyszłej popularności metody malowania oczu, rysowałam kreskę nad rzęsami co bardzo mi się podobało. 
Przez wiele lat nie używałam  kredki i dopiero po otrzymaniu do testów tego egzemplarza postanowiłam włączyć kredkę do mojego makijażu.

Kredka od Eveline Cosmetics jest łatwa w obsłudze. Z jednej strony znajdziemy wykręcany wkład a z drugiej gąbeczkę do rozcierania. Wszystko jest schowane pod skuwką, więc kredka nam się nie uszkodzi. Całość wykonana jest z dość solidnego plastiku, z którym nic się nie dzieje podczas upadku na podłogę.   



Kolor: Brown
Pigmentacja: dość dobra
Cena: 12 zł
Dostępność:  http://sklep.eveline.eu/kredka-automatyczna-z-gabka--eye-max-precision-p28995




Na poniższym zdjęciu udało mi się uchwycić kolor, jaki ma kredka. Niestety na oku średnio to wyglądało ale myslę, że będziecie miały jakiś ogląd w kolorze kredki i  jej wyglądzie na skórze.


 Po lewej kreska, po prawej roztarta za pomocą gąbeczki.




Kredkę używałam  przez jakiś czas przy robieniu kreski nad górną linią rzęs. Mój makijaż dzienny jednak  jest bardzo delikatny i znalazłam inne zastosowanie do tej kredki.... Kolor brązowy idealnie mi pasował, mam zielone oczy i delikatne prawie niewidoczne brwi. Kredka jest dość miękka, więc nie musimy używać siły by narysować coś na skórze. Bardzo spodobała mi się pigmentacja kredki, jest to piękny ciemny brąz, dobrze napigmentowany i widoczny na skórze kolor. Od jakiegoś czasu podkreślam nią lekko brwi i uważam, że przerzucę się z dotychczas używanych cieni właśnie na kredkę. Ze względu na gąbeczkę umieszczoną z jednej strony kredki możemy rozcierać kolor wedle uznania. Kredka trzyma się dobrze cały dzień, nie musiałam jej dotychczas poprawiać w ciągu dnia. Nie mam również problemów z jej zmyciem, wystarczy micel lub inny płyn do demakijażu. Kredka nie ma zapachu, nie podrażnia oczu i nie uczula.
Myślę, że jest to ciekawy gadżet, który powinna mieć  jednak każda kobieta, która taka jak ja nie używa kredki na co dzień.


Używacie kredek do oczu?
A może dziś dla swojego chłopaka wykonacie makijaż z kreską?

Pozdrawiam
nutkowa

3 komentarze:

  1. Zapowiada się ciekawie :) Zazwyczaj używam żelowego eyelinera. Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie czuję potrzeby używania eyelinera, więc narazie zadowalam się kredkami;)

      Usuń
  2. Super kolor :) czasami używam kredek do oczu, najbardziej lubię te, które mogę używać na całą powiekę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...