wtorek, 21 kwietnia 2015

Pierwszy wosk Yankee Candle Pink Hibiscus


Cześć, dziś pierwsza tego typu recenzja na blogu, mianowicie recenzja wosku YC pink hibiskus.

Zapraszam!



O woskach z YC słyszałam już dawno temu, jednak nie miałam okazji nigdzie spotkać ich stacjonarnie, natomiast w internecie jest ich mnóstwo.
Długo zastanawiałam się jaki zapach wybrać na początek, dlatego też wybór padł na kwiatowy wiosenny zapach hibiskusa.







Dostępność : http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/431-pink-hibiscus.html

Cena: 7 zł.



Z racji tego, że był to mój pierwszy wosk zapachowy postanowiłam go przetestować bardzo dokładnie i sprawdzić czy naprawdę są warte całego szumu, jaki się wokół nich kręci.

Wosk jest bezpiecznie  zapakowany w folie, dzięki której możemy zobaczyć kolor wosku oraz poczuć delikatnie zapach wosku.
Sam zapach jest bardzo naturalny, nie jest uciążliwy, dość intensywny.
Chwilę po zapaleniu w powietrzu można wyczuć kwiatową woń.
Ciężko opisać konkretnie jego zapach, w moim odczuciu jest lekko egzotyczny, cytrusowy i charakterystyczny, nie tylko ze względu na swój mocno nasycony czerwienią kolor ale i sam zapach.

Wybrałam ten wosk, ponieważ bardzo lubię zapach kwiatów a ten wosk z pewnością mi to zawdzięczył.
Wosk paliłam w komiku z tego postu.


Oczywiście gama zapachowa wosków jest bardzo bogata, od bardzo intensywnych, kwiatowych, słodkich, po te delikatne i subtelne.




Miałyście ten wosk?
Jaki jest Wasz ulubiony? Zastanawiam się nad innym zapachem.



Pozdrawiam
nutkowa

11 komentarzy:

  1. może być dla mnie ten zapaszek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wosk o zapachu hibiskusa wow, to musi być coś a bardzo lubię hibiskus. Ja obserwuję i będzie bardzo mi miło jak Ty mnie też dodasz do obserwowanych, bądź polubisz na facebooku :)
    http://nowoscikosmetyczne.blogspot.com/ tutaj znajdziesz rzetelne recenzje kosmetyczne i informację na temat pielęgnacji
    http://zrobswojkosmetyk.blogspot.com/ tutaj znajdziesz przepisy na proste kosmetyki blog właśnie się rozkręca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również polubiłam ten zapach; ) dziękuję, już wchodzę na Twoje stronki;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Przetestowałam już chyba z 50 :D ciężko wskazać jeden ulubiony ale 3 już łatwiej : Honey Glow, Vanilla Satin ( już niedostępna) i Pain Au Raisin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź, rozejrzę się za nimi;)

      Usuń
  4. szczerze mówiąc nie miałam żadnego z tych tak popularnych wosków - jakoś ominął mnie ten szał;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo zwlekałam z kupnem pierwszego wosku ale nie żałuje;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Lubię produkty o intensywnych zapachach, a także te, które długo utrzymują się na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zdecydowanie ma intensywny i charakterystyczny zapach kwiatowy;)
      Pozdrawiam

      Usuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...