wtorek, 24 marca 2015

Eveline Cosmetics:Maseczka na zaskórniki i przebarwienia SOS



Witajcie, dziś recenzja krótka i przyjemna, ponieważ jest poświęcona temu kosmetykowi, który każda kobieta zapewne uwielbia sobie fundować na twarzy, mowa o maseczce a konkretnie rozgrzewającej maseczce na zaskórniki i przebarwienia od firmy Eveline Cosmetics.
Zapraszam na recenzję!




Opakowanie jest typowe dla maseczek jednorazowych, jest to masywna saszetka, która szczelnie zabezpiecza produkt.





Co mówi o niej producent:

5 w1
•OCZYSZCZA
•ZŁUSZCZA NASKÓREK
•ZWĘŻA PORY
•WYGŁADZA ZMARSZCZKI
•WYRÓWNUJE KOLORYT


Składniki aktywne:
• KOENZYMY MŁODOSCI Q10+R zapewniają intensywną redukcję zmarszczek oraz zapobiegają powstawaniu nowych. Pobudzają naturalną zdolność komórek naskórka do samoodnowy.
• BIAŁA GLINKA delikatnie złuszczając martwy naskórek, głęboko oczyszcza, odblokowuje i zwęża pory, redukując ilość zaskórników oraz wygładzając cerę.
• OLEJ RUMIANKOWY nawilża, wygładza, koi i łagodzi podrażnienia. Rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt.
• WYCIAG Z ZIELONEJ HERBATY – silny przeciwutleniacz, chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiska.




Cena: ok.3.59
Zapach: miły, nie drażniący
Dostępność:
http://sklep.eveline.eu/5907609395887-rozgrzewajaca-maseczka-oczyszczajaca-p40773



Skład oraz mała instrukcja wykonania masażu:


Bardzo lubię wszelkiego rodzaje maseczki, oczyszczające, nawilżające, wyrównujące koloryt, matujące itp. Przedstawiony wyżej produkt należy do maseczek, które mają za zadanie usunąć zbędny, stary naskórek, oczyścić twarz z zanieczyszczeń oraz sebum a także zmatowić skórę. Wszystko to zostało spełnione przez tą niepozorną maseczkę.
Maseczka ma w sobie małe peelingujące drobinki, przypomina piasek w odczuciu, mimo to jednak przyjemnie i  z łatwością rozprowadza się ją na twarzy. Już po chwili od aplikacji maseczki możemy odczuć lekkie ciepło,wtedy mamy pewność, że maseczka faktycznie rozgrzewa skórę twarzy.
Maseczka starczyła mi na jeden raz, tak więc nie mogę na dłuższą metę napisać więcej o jej działaniu, jednak po jednym użyciu na pewno zauważyłam wyraźne zmatowienie, wygładzenie skóry a także lekkie wyrównanie kolorytu. Skóra była oczyszczona i gładka.

Używałyście tę maseczkę?
Jakie konkretnie maseczki lubicie używać?


Pozdrawiam
nutkowa

7 komentarzy:

  1. Nie używałam jej, ale muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest coś dla mnie!@!!Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie muszę pomyśleć nad zakupem jakiejś maseczki, chciałabym spróbować tych z the body shopu :D
    Zapraszam na mojego Bloga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam tych z TBS jeszcze:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Akurat dzisiaj ją kupiłam :) jutro przetestuje

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...