środa, 4 grudnia 2013

Recenzja maski Biovax do włosów wypadających







Cześć, dawno nie było tu żadnej recenzji, dlatego muszę się podciągnąć trochę;)
Dzisiaj przedstawie Wam maseczkę  Biovax do włosów wypadających. W związku z tym, że mamy okres, gdzie wzmożone wypadanie jest normalne możemy wspomóc się np. dzisiejszą bohaterką.




Maseczka mieści się w małym  słoiczku, który szczelnie mozemy zamknąc naciskaną zakrętką.
Opakowanie jest przyjemne dla oka i jaknajbardziej spełnia swoją funcję.




Co obiecuje producent:































Skład:







Kolor: lekko zielony
Konsystencja: dobra, nie przecieka przez palce i nie spływa z włosów
Cena: 20zł/ 250ml (często w promocji w SP za15zł)
Dostępność: Apteki, SP, jakieś lokalne drogerie, chociaż żadko
     

Moja ocena:
Początkowo byłam zachwycona tą maseczką (podczas zużywania pierwszego opakowania) jednak po dłuższym czasie jej stosowania możemy znudzić się zapachem a włosy się do niej przyzwyczają.
 Jest to dobra maseczka ale do stosowania z jakąś  krótką przerwą.
Maseczka nawilża włosy, wygładza je, w minimalnym stopniu radzi sobie z wypadaniem w moim przypadku nie zauważyłam zadziwiających efektów. Po długim czasie stosowania może zacząć przeciążać włosy. Nie zauważyłam wzmocnienia włosów, co również producent obiecuje.
Podsumowując, jest to maseczka, do której mam mieszane uczucia, pomimo tego, że nie poradziła sobie  z wypadaniem, potrafi je nawilżyć i wygładzić. 
Plusem jest także jej skład, w którym nie znajdziemy żadnych silikonów, slesów i parabenów.




Pozdrawiam
nutkowa

5 komentarzy:

  1. Nie znam tej maseczki, ciekawe jak sprawdziłaby się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. warto ją przetestować bo jak wiadomo u każdego sprawdza się inaczej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię Biovaxy, ale tej maseczki jeszcze nie miałam. Znając mnie pewnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jej jeszcze nie miałam, ale kusi mnie wizja zmniejszenia wypadania włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zamierzam kupić ją gdy wykończe wersje dla suchych i zniszczonych:))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...