sobota, 12 października 2013

Tani patent na piękne rzęsy!



 Hej, jakoś nie potrafię znaleźć czasu na pisanie postów a tylko na przeglądanie Waszych notek... w dzisiejszym poście nie odkrywam ameryki,  nie obudziłam się wczoraj i wiem, że wiele z Was stosuje ten patent ALE ten post jest przede wszystkim wielkim kopem w tyłek aby być systematycznym w stosowaniu tego patentu oraz żeby być cierpliwym w oczekiwaniu na efekty.







Dawno temu czytałam na wielu blogach o stosowaniu olejku rycynowego na rzęsy i tylko czytałam nic z tym nie robiłam poza tym, że planowałam taką kurację. Przyszedł czas, w sumie to kilka miesięcy temu już i zebrałam sprzęt do przygotowania takiego specyfiku, który mogłabym bez problemu i z przyjemnością nakładać na rzęsy. Wiele z Was nakłada go  palcem, wacikiem lub też przy użyciu starej maskary. Ostatni sposób bardzo mi się spodobał, przy okazji miałam motywację by wykończyć odżywkę do rzęs, która kupiłam daaawno temu w Naturze.
 
Gotowa odżywka u mnie wyglądała tak:




 Jak wiemy olejek rycynowy jest w cenie od 2 do 6zł i znajdziemy go w każdej aptece.
Kurację trzeba stosować min. miesiąc,  codzienne, najlepiej jest nakładać olejek na noc.
Dodatkowa rada! mniej znaczy lepiej nie tylko jeżeli chodzi o kosmetyki stosowane na włosy ale tutaj również lepiej jest nałożyć mniej olejku a efekt będzie taki sam jak przy nałozeniu grubej warstwy.


Efekty jakie zauważyłam po miesiącu:
  • zdecydowanie ciemniejsze rzęsy
  • mniejsze wypadanie
  • wzmocnienie
  • lekkie wydłużenie
  • lekkie pogrubienie









Efekt po 2 miesiącach:
  • wszystkie pkt wymienione wyżej 
  • w miejscu, gdzie miałam mała lukę wyrosły nowe rzęski, specjalnie osobiście dokładnie w to miejsce nakładałam olejek
  • baby lashes ;D
  • wypadanie do min.


Tak, więc zachęcam wszystkie dziewczyny do systematyczności i czekania na efekty bo naprawdę warto! ;D

Aktualnie od miesiąca stosuje pomadki rumiankowej Alterry i powiem Wam naprawdę jest świetna i zasługuje na mase pochwał jakie można znaleźć w blogosferze;)


Pozdrawiam
nutkowa

10 komentarzy:

  1. W takim razie też sobie taki zrobię:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie niesttey nie daje jakichś widocznych rezultatow :) Ale jestem wierna odzywce z Alverde i tak sie przyzwyczailam do codzinnego nakladania ze nie zasne jak nie naloze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tej odżywce... ja też mam tak, że nie zasne jeśli nie nałoze olejku haha

      Usuń
  3. Używam co wieczór praktycznie od dwóch miesięcy i efekty są niesamowite! :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  4. używałam tak oleju rycynowego, ale męczyło mnie to że spływam troszkę z rzęs i oczy piekły mimo, że nie nakładałam nadmiernej ilości. Teraz używam wazeliny i naprawdę efekty widać u mnie od razu, rzęsy są meega długie i bardzo nawilżone:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo nie slyszałam o wazelinie i musze przetestować;) poza tym mi olejek nigdy nie spływa do oczu chyba ze sie zapominam i potre nieraz oczy to wtedy ;/

      Usuń
  5. Też używam tej pomadki z Alterry, dla mnie jest wygodniejsza niż olej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam kiedyś ale efekty nie były szczególnie spektakularne. Obecnie zastanawiam się nad powrotem do oleju rycynowego żeby dać mu drugą szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie średnio się sprawdzał, czały czas czułam go na rzęsach, jak stosowałam go wieczorem to przeszkadzał mi w czytaniu lub oglądaniu telewizji...ale cieszę się, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...