sobota, 17 sierpnia 2013

Nowości sierpniowe + nieudany sok z natki pietruszki

Witam wszystkie czytelniczki bardzo gorąco;) dziś wreszcie nabyłam wyszukiwany przeze mnie wszędzie jantar. Zlatałam pół Włocławka i wreszcie go mam;) poszukując jantaru miałam okazję odwiedzić małą budkę z kosmetykami ajurwedyjskimi, gdzie znalazłam olejek sesa, amla, vatika i wiele wiele innych. Miałam chęć na sesę jednak się rozmyślilam i szybko podliczyłam swoją kase. Za 90ml sesy musiałbym zapłacić 25zł i tu odezwała się moja oszczędność, dlatego kiedyś kupię ale nie teraz;)
Znalazłam również olejek Khadi na wypadające włosy za 64zł, Amla od 20-25zł różne wersje, Heneera 17zł, bhringraj za 20zł, do tego mnóstwo maseczek, szamponów odżywek i farb henna khadi. Jeśli są tu jakieś czytelniczki (włosomaniaczki) z Włocławka polecam odwiedzić to miejsce, znajduje się na skrzyżowaniu po osiedlu południe, w budce z totolotkiem. 
Dodam tylko, że we Włocławku nie ma takich miejsc, gdzie można by zakupić takie kosmetyki dlatego wyobraźcie sobie jakie miałam oczy wchodząć tam;D

Dosyć tych podniet i macie tu moje skromne zakupy, miałam nic nie kupować w sierpniu ale po ostatniej aktualizacji jestem załamana dlatego jantar musi mi pomóc przeżyć mój kryzys.


Jantar- 13,18zł za szt.- nowa receptura, jestem ciekawa jak się sprawdzi;)
Olejek rycynowy- 2,30zł!! nareszcie dorwałam go taniej, wcześniej płaciłam nawet ok. 6zł za olejek z phyto pharmu, gdzie butelka 30ml była tak duża iż pół pustej i trzeba za to płacić, tu mam mała zgrabną buteleczkę tak jak lubie;)
skrzyp z cauflandu za 2,20
pokrzywa j.w. 2,30




Druga część postu będzie dotyczyć po krótce mojej przygody z sokiem z natki pietruszki, pierwszej i ostatniej.
Na jakimś blogu czytałam, że sok przygotowujecie z natki z jednej pietruszki, za to ja zleciałam pół pola( tak mam pole, bo mieszkam na wsi i jestem z tego dumna;) ) i narwałam całą miseczke ponieważ od razu wiedziałam, że do przygotowania jednej małej szklanieczki będzie potrzeba duuuużo natki.


  Tak więc z całej miseczki natki wyszło mi nawet nie pół szklanki... bleee... ale nie załamuje się i  biegnę po marchewkę, buraczki itd.


Moja sokowirówka dała rade po zielonym poskudztwie wyprodukowała mi to: 

wyglada jak drink, szkoda, że tak nie smakuję;(



Po zmieszaniu wyszedł mi taki soczek: 




Nooo to teraz tylko pić i się delektować, wszystko było by w porzadku gdybym nie połknęła kawałka glutka z natki pietruszki, paskudztwo;( nie wypiłam nawet połowy tego co jest w szklance. Cały dzień czułam w gardle ten glutek i jego smak...


Jak się domyślacie na natke pietruszki nie spojrzałam przez kilka dni, dodam tylko, że uwielbiam ją w zupie i innych daniach a tu pojawił się wstręt, jednak dziś już bez problemu ją jem,  ale nigdy już nie będę robić z niej soku.





A Wy próbowałyście robić taki sok?


Pozdrawiam 
nutkowa

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Aktualizacja włosów lipiec 2013



Hej, dziś post z aktualizacją moich wlosów po lipcowej pielęgnacji, niestety nie wstawiłam aktualizacji czerwcowej z powodu iż miałam okropnego doła, mianowicie w czerwcu odstawiłam wcierke i włosy przerzadziły się strasznie, do tego stres, sesja, brak czasu na włosy i poświęcanie im czasu do minimum. Pisząc tego posta mam łzy w oczach kiedy patrzę na te zdjęcia, tyle włosków straciłam;(( ogarnia mnie rozpacz i brak motywacji do dalszej walki o piękne wlosy;(


Oto zdjęcia:






















           3 czerwiec                                                                                         4 sierpień 



Produkty, których używałam w lipcu:



Obok olejku GP, który wcierałam w skalp,  stoi olej rzepakowy. który gościł u mnie na włosach przed każdym myciem.
Ocet jabłkowy stosowałam jako płukankę a odżywki na przemian lub łączyłam wszystkie razem.
Niestety nie miałam czasu aby siedzieć z maseczką na głowie więc stosowałam po myciu na 2 minuty i zmywałam.
 Wcierka z Joanny spisała się dobrze ponieważ zahamowała wypadanie włosów.

Postanowienia na sierpień:

  • zagęścić
  • podciąć końcówki
  • dalej zapobiegać wypadaniu
  • zmienić trochę pielęgnację

Jak tam u Was ? Miałyście jakieś włosowe problemy w tym miesiącu?
Jakie produkty dostępne w sklepach polecacie do zagęszczenia wlosów? ;( ja nie mam siły na nic już i wiem, że będzie to ciężka i dluga praca wyhodować to co mi wypadło;(


Pozdrawiam
nutkowa

czwartek, 1 sierpnia 2013

Wielofunkcyjna mgiełka aloesowa własnej roboty



Hej, jak już zapewne niektóre z Was wiedzą ostatnio zakupilam sok z aloesu, długo nosiłam się z tym  zamiarem jednak jego cena była zbyt wysoka nawet 40zł za 1litr;o jednak w SP pojawiła się promocja za 9.99zł zgarnęłam litr soku i teraz robię z nim wszystko;D

Ostatnio jedna z komentatorek zapytała mnie  co robię z tym sokiem, dlatego dziś wyjaśnią się Wasze wątpliwości co z takim sokiem możemy zrobić a zapewniam można wiele rzeczy;)
Podam Wam przepis na szybką i łatwą do przygotowania mgiełkę aloesową;) jesli macie w domu takowy sok lub też jesteście szczęśliwymi posiadaczkami aloesu w doniczce radzę Wam wypróbować tą mgiełkę,  ja jestem wielce zadowolona z jej działania i to  nie tylko na włosach;)


Do przygotowania mgiełki potrzebujemy: 

  • butelkę z atomizerem
  • miarkę
  • przegotowaną wodę
  • sok z aloesu
Dawkowanie jest proste,  ja zmieszałam proporcje 1:1 

Przechowujemy gotową już mgiełkę w lodówce do 2 tyg






Do czego stosujemy:

  • do odświeżenia i nawilżenia twarzy w ciągu dnia
  • do łagodzenia podrażnień po goleniu
  • do łagodzenia podrażnień po promieniowaniu słonecznym
  • do ujażmienia włosów jeśli się puszą
  • do nawilżenia włosów
  • do całego ciała
  • do picia,  profilaktycznie jedna łyżeczka dziennie
  • do masek drogeryjnych lub też domowej roboty
  • do płukanki

Sok z aloesu nie posiada żadnego zapachu dlatego żadna z Was nie powinna narzekać na zapach bo go po prostu nie czuć;) 
Ja osobiście wypróbowałam wszystkie te sposoby prócz picia soku jakoś nie jestem przekonana do jego spożywania ale ponoć ma szereg drogocennych właściwości.
Bardzo lubię gdy po umyciu i wyschnięciu  włosów spryskuję je tą mgiełką wtedy puch znika a ja cieszę się ich wygładzeniem i efektem natychmiastowego nawilżenia.



Jestem ciekawa czy któraś z Was stosuję taką mgiełkę?


Pozdrawiam 
nutkowa
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...