środa, 13 marca 2013

Haul zakupowy



Witajcie,
jako, że w rossmannie są wielkie wyprzedaże o czym wspomniałam w poprzednim poście postanowiłam coś upolować. Coś a konkretnie wybrałam się tam z zamiarem zakupienia odżywki ISANA niestety byłam zmuszona do zakupienia wersji z jedwabiem ponieważ z babassu wycofano jakiś czas temu szkoda bo nawet nie zdążyłam jej wypróbować, ale do mojego O ta w zupełności wystarczy. Oczywiście na odżywce się nie skończyło spacerując korytarzami znalazłam w promocji Facelle, które miałam w planach zakupić za jakiś miesiąc ale skoro jest promocja to kto by nie skorzystał ;D
Wracając do domu po wizycie z rossmanna przechodziłam obok apteki i tam wstąpiłam i oto jestem posiadaczką słynnego Jantaru, który jest polecany przez wszystkie blogerki.




JANTAR - cena: 12 zł
FACELLE - cena: 4.99 zł( cena regularna 6.59 zł)
ISANA  odżywka- cena: 3.99 zł ( cena regularna 6 z kawałkiem)


Oczywiście Jantar już został użyty wczoraj wieczorem, siedziałam chyba z kwadrans i wcierałam jak nigdy. Do tej pory używałam płynu Aplicort ale jakoś efekty były słabe po miesiącu stosowania chociaż wiem, że pani dermatolog kazała stosować pół roku to jednak ja z uwagi na to, że jestem nieciarpliwą osobą wolałam przestawić się na Jantar, który ponoć efekty przynosi oszałamiające już po pierwszym miesiącu, pokładam w nim wielkie nadzieje i oby mnie nie zawiódł ;)

Płyn Facelle zakupiłam z zamiarem stosowania go jako szamponu, do tej pory stosowałam żel do mycia ciała BD lub mocniejszy shauma z olejkiem arganowym ( zapasy które trzeba wykorzystać).

Odżywka ISANA troszkę poczeka na swoją kolej ponieważ najpierws muszę wykończyć ta z apteczki babuni z ziołami.


W tym miesiącu mój budżet jest wyczerpany dlatego kolejne zakupy trzeba przenieść na kwiecień ;(

+mała zmiana na blogu;)

A Wy byłyście na zakupach w rossmannie?


Pozdrawiam
nutkowa

3 komentarze:

  1. Mój budżet to jest wyczerpany już po tygodniu jak dostaję przelew.. ale dobrze, mam czas na pokończenie niektórych produktów i zastąpienie ich Jantarem właśnie.
    Nie ma tego złego.. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jakoś mam opory do stosowania płynu facelle jako szamponu, świetnie się spisuje w tym do czego jest przeznaczony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go zakupilam z racji tych wspaniałych komentarzy na jego temat, jest delikatny o dobrym składzie i testowany jako szampon wśród wielu blogerek także warto spróbować;)Ps. ja już użyłam go 3razy i raczej się polubimy;D

      Usuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...