środa, 27 lutego 2013

Kok ze skarpetki

Cześć ! ;D W dzisiejszym poście przedstawię Wam moją fryzurkę z którą ostanimi czasy walczyłam tzn m.in tą ponieważ przez okres mojej ciszy oglądałam sporo filmików z instruktarzem itd i postanowiłam stworzyć na swojej główce dobrze Wam znanego koczka ze skarpetki;) tak tak ze skarpetki, jeśli ktoś o nim nigdy nie słyszał zapewne jego zdziwienie jest takie samo jak moje kiedyś jednak można przy użyciu banalnych przedmiotów stworzyć coś naprawde fajnego z naszymi włoskami. Na początku jeszcze zanim opiszę jak wykonałam koczka nawiąże do tego iż zrobiłam dwie wersje czyli pierwsza wersja jest zrobiona z pomocą skarpetki ale metodą na wypełniacz, druga tradycyjnie metodą skatpetkową.

Co jest nam potrzebne:
1. skarpetka- taką w której jeszcze nie chodziłyśmy i raczej nie będziemy lub używana ale uprana oczywiście;p  
co z nią robimy?
nożyczkami ścinamy miejsce na palce, teraz tak jeśli chcemy uzyskać efekt dużego koka i mamy sporą ilość włosów ścinamy tylko paluszki skarpetki, natomiast jeśli mamy cienkie, rzadkie włosy ścinamy troche więcej skarpetki wtedy będzie cieńsza i włosy pokryją ją cała to taka wskazówka bo ja ściełam tylko palce i przy moich lichych włosach były prześwity co widać poniżej na zdj.
Skarpetke zwijamy w tzw obważanka.

2. wsówki 2szt lub 3szt w zależności od potrzeby
3.  cienka gumka do włosów np. recepturka


1.WERSJA SKARPETKOWA NA WYPEŁNIACZ

Instrukcja:
Zbieramy włoski w kucyk, wysokość dowolna, zwiniętą skarpetkę przekładamy przez kucyk, rozkładamy włoski po całości tak by zakryły skarpetkę następnie nakładamy gumkę na naszego koczka i reszte włosów owijamy do okoła spinając je wsówka.

Efekt:




 Wygląda to tak jednak nie zrażajcie się moim koczkiem, ponieważ jestem posiadaczką cienkich i rzadkich włosków dlatego nie byłam w stanie objąć całej skarpetki do tego jest ona ucięta tylko przy palcach później ją skróciłam i wyszło już dobrze jednak nie posiadam zdj ;(





 Wniosek: im dłuższa(grubsza) skarpetka tym większy kok pod warunkiem gęstych włosów, przy cienkich potrzeba skrócić skarpetkę i efekt jest równie cudowny.












 Jeśli ktoś chce spróbować samym wypełniaczem zasada jest taka sama tylko przy użyciu wypełniacza, który wygląda tak :


 Nie wiem jak wy ale od chwili znalezienia tego drugiego z włosową wersją jest moim marzeniem ahh może w jakimś sklepie kiedyś znajdę bo narazie tylko w necie  można znaleść je TU  i TU


2.WERSJA NA SKARPETKĘ ( TYPOWA)

Instrukcja:
Zbieramy włoski w kucyk i teraz rzecz trudna do opisania mianowicie zaczynając od samego końca kucyka nawijamy skarpetke na włosy aż do samej głowy. W zasadzie kok powinien trzymać się już sam ale jeśli ktoś chce dla pewności go wzmocnić można użyć wsówek by go usztywnić.

Efekt:


 Sami widzicie, że tą metodą jesteśmy w stanie poktyć całą skatrpetkę i nie ma żadnych wolnych miejsc ;)







Wniosek: W tej metodzie kok jest pełniejszy i większy co daje efekt gęstych włósków.







Moja ocena:
W skrócie zdecydowanie metoda druga przypadła mi do gustu a co najważniejsze znacznie szybciej się ją robi.

Robiłyście już takie koki? jakie są wasze odczucia?
Pozdrawiam


2 komentarze:

  1. muszę zapuścic trochę włosy, bo trochę mi brakuje, a wypełniacz już czeka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wpadłabym na takie rozwiązanie i zastosowanie ;D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz podzielić się nawet krótką opinią na temat wpisu, śmiało pisz! Jestem otwarta na wszelkie komentarze, nie tylko pozytywne. Staram się zawsze odpowiadać na pozostawiony komentarz i zaglądać do wszystkich moich komentatorów.
Proszę nie dodawać jednak komentarzy reklamujących blog, czy też zapytania o wzajemną obserwację, jeśli uznam, że Twój blog mi się podoba sama dołączę do grona Twoich czytelników;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...